Dzieci Baltistanu

Dzieci Baltistanu

Nie wybierzesz ziemi, na której sie narodzisz. To ona wybierze ciebie i naznaczy swoim piętnem.

To nie jest dokumentacja zasmarkanych dzieci, to dokumentacja dzieciństwa, w którym każdy dzień może być survivalem: lekarza
i lekarstw brak, szpital daleko, warunki egzystencji siermiężne, książek brak, a szkoła jaka jest …
A jednak widziałam wesołe, śmiejące się i rozbawione dzieci.
Były tak radosne jak moje dzieci, jak dzieci na całym świecie,
te bogate i te biedne, bo dzieciństwo ma swoje prawa i przywileje.
I ma krótką pamięć dynamicznie usuwającą smutki i nieszczęścia.

Wszystkie dzieci same uzurpują sobie prawo do słońca i same dają sobie prawo do szczęścia, bez względu na status materialny rodziców i miejsce urodzenia. Potrafią cieszyć się nawet wówczas, gdy jedyną zabawką jest znaleziony kamień, konar czy róg nachura.

Nawet smutna Jasmine, o łzawych oczach, też czasem się uśmiecha.